Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierścionek / ring. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierścionek / ring. Pokaż wszystkie posty

2 sie 2015

Labradoryt. / Labradorite.

Jakiś miesiąc temu zaszalałam i kupiłam sobie malutki, 8-milimetrowy kaboszon wykonany z jednego z moich ulubionych kamieni - z labradorytu. Kamień niestety jest koszmarnie drogi, ale za to jaki piękny! 
About a month ago I decided to spend my money on something fancy. I chose a tiny, 8mm wide labradorite cabochon. Expensive as *, but oh how pretty!

Jednak oprawienie kaboszonu okazało się megawyzwaniem - jak to zrobić, żeby nie przytłoczyć maluszka nadmiarem kolorów, ale podkreślić jego naturalny "ogień"? Postawiłam na niewielką ramkę z szarych koralików ze srebrnym środkiem, a całość otoczyłam jeszcze czarnymi, błyszczącymi i matowymi. Całość stała się pierścionkiem.
After wondering for a longer while what to combine it with, I decided the best choice would be a simple frame of grey silver-lined beads surrounded by black tohos - matte and shiny. I figured that it would look best as a ring.
 

Matowe koraliki niestety nie są jakoś szczególnie widoczne na zdjęciach, ale za to udało mi się uchwycić piękno kamienia. Chociaż na żywo jest chyba jeszcze piękniejszy :)
The matte ones are not especially visible on the photo, but you can see how pretty the cabochon is :)


Pierścionek ma około 2,5 cm średnicy. 
The ring has about 2,5cm in diameter.

30 sty 2013

Sklejanki, znów. / Lots of glue, again.

Sesjo, sesjo, skończ się już.
Wszystkim wytrwałym "odwiedzaczom" bardzo dziękuję, i obiecuję, że niech tylko ta sesja się skończy, a jak dorwę jakąś drobnicę, to nie wypuszczę. I będą koralikowce znów. Obiecuję!






31 gru 2012

Drobiazgi na koniec roku. / Little end-of-year things.

Żeby nie zaczynać od nowego roku od zaległości (no dobra, mam jeszcze sto milionów niesfotografowanych zaległości, ale o tym sza ;), na szybko wrzucam kilka maluszków, które jakoś nigdy nie doczekały się własnego posta.

Dobre pół roku temu Atramk zastanawiała się, jak różowy pierścionek wyglądałby z niebieskim oczkiem. Otóż, wyglądałby następująco ;)

About half a year ago, Atramk was wondering how the pink ring would look with a blue eye. Well, it would look like this ;)



Nieco później, kiedy odkryłam modę na kołnierzyki, popełniłam taki oto. Niestety, paskudnik gryzie tak bardzo, że już kilka razy kąpałam go w zmiękczaczach i nadal nadaje się tylko na bardzo krótkie wyjścia.

A while later, when I discovered that handmade collars seem to be the rage, I crocheted this one. Unfortunately, it's not too soft and not to pleasurable to wear for a longer while, even though I had washed it in all kinds of wool softeners a few times. 


Całkiem niedawno zabrałam się też za koraliki, które dostałam od Babci jakieś sto lat temu. Pochodzą z naszyjnika, który był zerwany odkąd pamiętam, więc myślę, że wpisują się w kategorię 'vintage' ;) Wzór, który do nich zaplanowałam, miał być superprosty - nawlec na nitki, zapleść w warkocz, zakończyć - a napłakałam się przy nim tak bardzo, że brak słów. Wcale nie jest tak łatwo, uwierzcie mi na słowo. Na szczęście, w końcu się udało ;)

And quite recently I finally decided to use up some beads my Grandma gave me a looooong time ago.  The idea was supersimple - string beads, braid the strings, and done - but trust me, I cried my eyes out, I was so frustrated that I couldn't even do such a simple project. But, finally, it worked ;) 




I na zakończenie, mój ulubiony ostatnio drobiazg - łańcuszek rollo, kolorowa mulina i szklane koraliki. :)
And finally, my favorite tiny piece for now - rollo chain, embroidery thread and glass beads. :)



Gwoli krótkiego podsumowania - w tym roku nauczyłam się wreszcie robić sznury szydełkowo-koralikowe - a wczoraj załapałam wreszcie, jak je robić na koralikach 11o i cienkiej nici do skóry! - a przy okazji przypomniałam sobie, że potrafię szydełkować. Nauczyłam się też podstaw frywolitek, co było widać w poprzednim poście (a teraz rabotam pilnie nad bransoletką, więc strzeż się wszechświecie!). Plany na przyszły rok mam jednak ściśle koralikowe - chciałabym móc obkupić się wreszcie w te wszystkie Tile, SuperDuo, Daggery i Spike beads. No i rivoli, skoro już wiem, jak je oplatać :)

A czego Wy nauczyłyście się w tym roku? :)

24 sie 2012

Sklejanki. / Lots of glue.

Mam wakacje. Mam tyyyyyyyyyyyyyle czasu, że teoretycznie powinnam teraz realizować wszystkie beadingowe marzenia. Obszywanie wielkich kaboszonów, przestrzenne RAWy, no albo chociaż jakieś kolie siateczkowe. A co ja robię? A sklejam sobie, o takie:

I have vacations. Looooooong, wonderful vacations. So I should be realizing my biggest beading dreams, like embroidery with huge cabochons, or 3D RAW, or at least a netted collar. So I'm doing the exact opposite. Look, I know how to use glue to combine ready made elements! ;)








I już mogę zapowiedzieć, że sklejanek będzie jeszcze więcej. Będą też składaczki. I to chyba tyle w temacie wielkich planów wakacyjnych :)

And I can already promise you, I'll show you more examples of me using glue. And I'll also be using round-nose pliers to make simple loops! ;) So I guess that's all I have to say about my huge vacation-beading plans. ;)

Ale jeszcze dziś zagadka, łatwa, więc bez nagrody, ale może ktoś zgadnie - co z tego będzie? ;) 


...ale gdyby ktoś bardzo chciał jednak nagrodę, to Franio zaprasza na cukierasy! :)

23 cze 2011

kwiatuszek. / tiny flower.

jeszcze tylko trzy egzaminy w ciągu dziewięciu dni i będę miała wolne aż do... września niestety, bo troszkę pozawalałam. wciąż plotę, ale nawet nie mam czasu zrobić jakichś porządniejszych zdjęć, dlatego dziś tylko ten maluszek - dopasowany rozmiarem do mojego palca, ale mam wrażenie, że moja dwu-i-pół-letnia kuzynka bardzo chętnie by mi go zakosiła ;))

only three exams during the next nine days left and I'll finally have holidays... for two months, because I have a few make-ups in September. I'm beading and beading, but I never have enough time to take the photos. so today I only have a tiny ring to show you - it fits my finger, but I have a feeling that my two-and-a-half year old cousin would love to steal it from me ;)


21 lut 2011

I znów perły. / Pearls again.

Tym razem pierścionek z obrączką herringbone i para kolczyków. Bigle może trochę za proste, ale niestety innych na stanie nie mam - mam za to czesankę wełnianą i idę się nią teraz pobawić ]:>
This time - a ring with a herringbone base, and earrings. I think the ear wires are too simple here, but I don't have any others. However - I have some brand-new felting wool and I'm soooo gonna play with it ]:>






8 lut 2011

Zielone agaty. / Green agates.

Nadrabiam zaległości, dzień 2.
Pierścionek pojawił się już jakiś czas temu; teraz doplotłam tylko kolczyki. Takie drobiazgi niby, ale czuję, że chyba się polubimy.
Catching up, day 2. 
I've already shown you the ring a while ago - now I made earrings to match the set. They're tiny, but I feel some kind of connection between us ;)




15 lis 2010

Drobiazg. / A tiny one.

Chciałam pochwalić się dziś kilkoma nowymi stworkami, ale niestety - światło zupełnie nie takie, jak trzeba, więc i zdjęcia się nie udały. Jedyne, co odratowałam, to fotki małego pierścionka z 8mm kulką agatu w środku. Agat jest zielony, drobne koraliki to "aluminiowe" Toho.
I wanted to show you some new things today, but the light is terrible - and the photos are terrible, too. I only managed to do something about these - it's a tiny ring with an 8mm agate inside. Green agate and 'aluminium' Tohos.



Mam nadzieję, że wybaczycie mi tę przedłużającą się nieobecność w blogowym świecie - na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, że na candy zapisuję się regularnie ;) - jednak na biżuty i czasu, i weny, i pieniędzy brak. Mimo wszystko jednak staram się was na bieżąco odwiedzać, a za wszystkie komentarze bardzo serdecznie dziękuję :)
Hope you forgive my frequent MIA episodes - I can only say that I'm not totally gone, I enter giveaways regularly ;) But still I don't have enough time, money and mood for jewelry. Anyway, I'm trying to visit you as often as it's possible, and I'm really, really thankful for all your comments. :)

24 wrz 2010

Hurtowo. / A big post.

 Jako że od jutra czeka mnie pełnia stresów związana z przeprowadzką do dużego miasta, rozpoczynaniem studiów i całym tym szaleństwem - dziś wpis hurtowy. Mam do pokazania kilka rzeczy i nie wiem, kiedy znów spotkam się ze swoim laptopem, a kiedy będę miała dostęp do internetu to już w ogóle nie mam pojęcia. A zatem, przejdę do prezentacji:
Since - starting from tomorrow - I'm gonna be having lots of fun connected with moving to another city and entering a university, and I don't know when me and my laptop are going to meet again - I have a big post with all my new projects for you today.


Pierścionki-kaboszonki, które dla mnie wyglądają zupełnie jak galaretki:
Cabochon rings, that - for me - look totally like jello:


Kolczyki-kwiatki z ciemnych perełek słodkowodnych.
Flower-earrings made of dark freshwater pearls.

Znany już kuleczkowy wzór - tym razem "malinki".
Raspberries - I already have shown you "Blackberries", remember? :)


I na koniec zwyklaczki - różowe lustrzane szkło weneckie.
And casual ones - with pink "Venice glass".

Wszystkim odwiedzającym, komentującym i "podglądającym" dziękuję i serdecznie pozdrawiam! :)
A big thank you for all my visitors, comentators and "silent - watchers"! ;)

22 wrz 2010

Komplet Baroque. / Baroque set.

Perełki słodkowodne, reszta niestety wciąż posrebrzana. Kolczyki i pierścionek. Nigdy nie nosiłam pierścionków, ale od momentu, kiedy zaczęłam sama je robić (i gdy nauczyłam się robić obrączkę za pomocą ściegu herringbone, bo wszystkie inne zawsze brzydko się wyginały ;)), nagle szalenie je polubiłam.
A set of ring and earrings made with freshwater pearls and silvery elements. I've never been a ring-wearing person, but since I learned how to make them (and how to make a herringbone base), I'm suddenly wearing them all the time. ;)




Wszystkim komentującym bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Nawet nie wiecie, jak bardzo w tej chwili wasze słowa poprawiają mi humor i podtrzymują mnie na duchu. Pozdrawiam! :)
Thank you for all your comments! You have no idea how important this is to me right now. :)