Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chryzokola / chrysocolla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chryzokola / chrysocolla. Pokaż wszystkie posty

4 lip 2013

Sowa. / Owl.

Moje ostatnie posty wyglądają wszystkie bardzo podobnie - "niech ta sesja się już skończy, jestem zmęczona, nie mam na nic czasu". No cóż, sesja znów się skończyła, licencjatem zostałam, więc zamiast marudzić, po prostu lepiej zorganizuję sobie czas. Plan na wakacje - zrobić zdjęcia wszystkim "zaległościom" i zabrać się wreszcie za coś nowego :)

My last posts have all been very similar - I am so tired, I want the exams to be over, I don't have time. Well, the exams ARE finally over, I'm a BA now - and if that won't help me to organize my time better, I don't know what will ;) Hopefully, during the holidays I'll manage to make photos of all pieces that I made a long time ago and had no time to post them, and start some new beading projects. 

A dziś - sowa. Wisior pleciony, dwustronny, raczej poważnych rozmiarów (ok. 8 x 6 cm). Chryzokola, toho.

And for today - owl. Quite a big pendant (8 x 6 cm), beaded and two-sided. Chrysocolla, toho beads.



28 lip 2011

Chryzokola. / Chrysocolla.

Od 29. lipca do 7. sierpnia będę znów wyjechana i nieosiągalna, więc gdyby ktoś potrzebował się skontaktować, proszę poczekać na moją odpowiedź po 7. (Dobra, przyznaję, pozapisywałam się na Wasze candy i mam nadzieję, że może wygram, a zapomniałam o swoim kolejnym offline-urlopie;) )
From 29th Jul to 7th Aug, I'll be at the sea and unavailable, so if anyone needed to contact me, please wait for my answer until 7th! (Okay, I admit, I hope I will have won a giveaway and I wouldn't like to miss my prize!;)

Od dziś mam już "dwójkę" z przodu. Co samo w sobie nie jest złe, ale jednak 20. urodziny to bardzo stresujące przeżycie. Z tego stresu powstała jeszcze świeżutka i parująca ;), moja pierwsza chyba tak pracochłonna bransoletka. Sznur herringbone wypleciony z toho 15o - czyli tych supermaleńkich - plus duża kulka chryzokoli. I przyznaję, że pękam z dumy!


From today on, I'm no longer a teenager. Which doesn't really seem so terribly bad, but... 20th birthday is somehow a stressful day. And the stress led me to finish a bracelet made of 15o tohos (15o meaning supersmall) and a chrysocolla. And I couldn't be more proud of myself ;)





A w kwestii candy jeszcze - z okazji urodzin, przedwczorajszych imienin oraz urodzin bloga 9. sierpnia - cukierasy są już zaplanowane! Muszę jeszcze tylko dokończyć nagrodę, bo chciałabym od razu pokazać gotowy produkt, jaki otrzyma zwycięzca - co z racji mojego wyjazdu może potrwać ;) - i będą cukierki. Dziękuję Wam za komentarze - żółty wisior uniknął "rozbiórki" ;) - i pozdrawiam z Już-Prawie-Kołobrzegu!