Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perły / pearls. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perły / pearls. Pokaż wszystkie posty

25 sie 2016

Zaległości dzień czwarty.

I jutro już mogę płynnie przejść do wrzucania nowości, yay!

Agat na sznurkach bawełnianych.



Agat na łańcuszku z drobnych koralików crackle:



Zupełnie niefotografowalny bez modelki kołnierz - szydełkowany fioletową bawełną na grubym, złotym łańcuchu.


Nieduży naszyjnik z kropli korala i małych, turkusowych toho:



Boho-naszyjnik z muszli perłowej zawieszonej na bordowych rzemieniach:


Niebieskie agaty na łańcuszku:


Matowe perły na fioletowej wstążce:




Duży, czterocentymetrowy szklany wisior: 


I równie duża broszka:


Jasnoróżowe perły słodkowodne na srebrnym łańcuszku:



I na koniec, jeszcze trochę różowych agatów :)


22 sie 2016

Minimalizmy.

Dobra, jak już siedzę na tym L4, bo niestety nieuderzanie głową w przypadkowe rzeczy nie jest moją mocną stroną, to chociaż wrzucę parę mocno zaległych zdjęć ;) Jeśli wszystko pójdzie tak, jak mam nadzieję, że pójdzie, to zacznę dziś od minimalizmów, na jutro ogarnę szydełkowce, a w środę polecą jakieś nieco bardziej rozwinięte rzeczy. Chociaż i tak średnio rozwinięte.
Jakim cudem ludzie łączą pracę na pełen etat z robieniem rzeczy?

Cztery naszyjniki / zestawy w bardzo podobnym stylu - kamienie w części centralnej, ubrane tylko w łańcuszek do zawieszenia. W kolejności: kryształ górski, agat różowy, bursztyn i połączenie cytrynu, kwarcu różowego i frenitu.











I porcja minimalistycznych kolczyków typu koralik na druciku, z ewentualnym dodatkiem kota albo ogniwka tu i ówdzie.









Jak was zarzucę tym hurtem w trzy dni, to... pewnie znów się pół roku nie odezwę ;)


12 wrz 2013

Przerwa. / I need a break.

Dopadło mnie jakieś zmęczenie materiału. Dziubię, bo dziubię, ale mam dziwne wrażenie, że nic mi nie wychodzi, a jak już mi wyszło, to absolutnie nie potrafię tego sfotografować - bo skoro mam problem ze zdjęciami biżuterii, to jak mam zrobić zdjęcie swetra? (Tak, zrobiłam sweter!)

Z tego wszystkiego, post dziś będzie przerwę-zapowiadająco obrazkowy. Zaległościo-nadrabiający kolektywnie. Wrzucam wszystko na raz, a od października ogłaszam przerwę, ogłaszam przemianę. Zainspirowałam się trochę krokiem Kreatywnego-Kącika, ale nie jestem chyba jeszcze gotowa na oficjalne zawieszenie bloga. Bo o ile blogowanie w tej chwili nie sprawia mi przyjemności, o tyle jednak lubię mieć zdjęcia tego, co zrobię, żeby została mi jakaś pamiątka, bo niektóre biżutki lecą w daleki świat. Poza tym, jestem uzależniona od Waszych wspaniałych komentarzy, które szalenie mnie motywują - bo co innego, jak mnie mama pochwali, a co innego, jak słyszę od zupełnie obiektywnej "publiczności", że coś jest super ;))

W każdym razie, do zobaczenia niedługo. Może tu, może na nowym blogu? Sama nie jestem jeszcze pewna, co chcę z tym wszystkim zrobić. Odezwę się, jak się dowiem. Raz jeszcze dziękuję Wam za wszystkie cudowne komentarze i miłe słowa. I... do zobaczenia!

Dwustronny wisiorek - szkło, porcelana, toho; wzór własny. Jak zwykle, mnie się podoba strona "wklęsła", zaplanowana jako jedyna słuszna, ale już od kilku osób usłyszałam, że wypukła wygląda lepiej... Jak myślicie?



 Naszyjnik - perły, stare złoto.


Bransoletka szydełkowa - gąsieniczka, dwustronna. Toho. Wzór od Weraph, nieco zmodyfikowany o ile pamiętam, ale nie jestem pewna, a nie mogę go teraz znaleźć.


Bransoletka na łańcuszku, element centralny wykonany techniką haftu koralikowego. Akrylowy kaboszon niby-druza, toho.




Bransoletka z koralików Twin, Toho Cubes 1,5 mm i Toho. WZÓR.



Bransoletka z najdrobniejszych Toho 15o. Wzór własny.



Bransoletka w kolorze złotym, element centralny z koralików Toho 11o i 15o.


 Wisiorek - szklany kaboszon, baza w kolorze srebrnym.


Kolczyki - baza w kolorze starego złota, szklane kaboszony.


Kolczyki z koralików Twin, Dagger i Toho.



Kolczyki ze sznurów koralikowo-szydełkowych z najmniejszych koralików Toho 15o.  Paskudnie niefotografowalne i w dodatku mam wrażenie, że krzywe - a u Weraph są zawsze takie równiutkie... no cóż ;)


Wisiorek-gronko z barwionego korala na łańcuszku posrebrzanym.


Wisior Mak - Toho, koral rekonstruowany w kształcie łezek. Wzór własny, kombinowany.



Arbuzowy wisiorek z Toho 11o w czterech kolorach. Wzór własny, chociaż tyle arbuzów w sieci, że mogłam się gdzieś czymś zainspirować, za co z góry przepraszam.


Wisiorek typu cluster z kryształu górskiego, korala, ametystu, awenturynu i perły słodkowodnej.