13 wrz 2015

Sznury szydełkowe. / Bead crochet ropes.

Dziś będzie duuużo zdjęć, bo postanowiłam wreszcie obfotografować wszystkie zaległe sznury szydełkowe. Na początek - moje najnowsze dzieło, mój nowy faworyt, mój nowy "my precioussss". Sznur na 6 koralików w rzędzie, wzór tutaj.

I finally photographed all the bead crochet ropes I've recently made, so today I have lots of photos for you. First of all - my most recent work, my new favorite, my new "my preciousssss". Six beads around, pattern here.



Ukośnikowa bransoletka z toho 8o, 11 w rzędzie. 
Single-crochet bracelet with 8o tohos, 11 beads around.





Bransoletka z toho 11o w kosmicznym kolorze - inside color fuchsia lined peridot. Mam nadzieję, że złapałam tę fuksję na zdjęciach ;) 
Bracelet with 11o tohos in an astonishing color, called "inside color fuchsia lined peridot". I hope you can see some fuchsia on the photos ;) 





Moja pierwsza szydełkowa bransoletka z koralików w rozmiarze 15o, które mają mniej niż 2mm długości!
My first bracelet with super-tiny 15o toho beads - they're less than 2mm big!


I trochę inny naszyjnik - nawleczony na wstążkę, zakończony plecionymi czapeczkami. Geometyczny wzór z czeluści internetów. 
And a slightly different necklace on a ribbon. The bead crochet part is finished off with beaded caps. 



I na koniec, dwie rzeczy w kategorii zużywania resztek. Naszyjnik i bransoletka z niezbyt równych, tanich koralików, które kupiłam zanim jeszcze dowiedziałam się o istnieniu toho ;) Naszyjnik jest zrobiony z jasnoniebieskich koralików, przez które przebija cieniowany kordonek. Bransoletka - z jasnoróżowych koralików i dopasowanego kordonka. 

And eventually, two products of my 'destash' period - a necklace and a bracelet with some super-uneven and probably super-cheap beads I used to buy before I found out that tohos exist ;) Necklace is made with light-blue beads and shaded crochet thread, bracelet with light pink beads and matching thread.





Kto wytrwał do końca? Bo teraz się jeszcze pochwalę, że dostałam wyróżnienie od pART of Me! Ale odpowiedzi na pytania to już może w kolejnym poście.... ;) 
Who managed to get to the end? Because now it's time for boasting about my new award from pART of Me! But I'll leave answering the questions for the next post, this one is way too long already ;) 



8 wrz 2015

Turkus. / Turquoise.

Duży (40 na 30 mm) kaboszon turkusu (howlitu?), obszyty koralikami toho w kilku kolorach.
A big (40x30mm) cabochon of turquoise (howlite?) embroidered with toho beads.  





Połączenie beżu, czerwieni i turkusu zawsze wydawało mi się bardzo indiańskie. Jak myślicie? ;)
The combination of beige, red and turquoise has always seemed very 'indian' to me. What do you think? ;)

25 sie 2015

Hamsa.

Projekt, który powstawał dłuuuuugo, bo od dobrych dwóch lat, i w końcu, po gruntownym... spruciu i wykonaniu prawie wszystkiego od nowa, jest.
One of my longest ufo's - it took me about two years to finally... cut it all up, start all over again, and get it done. Finally, here it is.



Jest dokładnie tak, jak ostatnio pisała N. Su-Fi - haftowanie prostych linii wcale nie jest takie proste. Właściwie, jest paskudne. Nie ważne, jak by się nie starać, zawsze coś pójdzie krzywo. I nagle te toho okazują się wcale nieidealne. I podkład do dupy. I igły też są krzywe! ;))
N. Su-Fi was right - sewing a straight line of beads is not so simple. It's not simple at all. It's terrible - suddenly, the super-even beads are no longer even, and the foundation sucks, and even the needles are crooked! ;))




Wisior jest dość duży - ma ponad 7 cm długości i około 5 szerokości.
The pendant is quite big - it's about 7cm long and 5cm wide.



Niezidentyfikowany kaboszon, który posłużył za oczko, wygląda trochę jak cytryn - dlatego dodałam również kuleczki z cytrynu. Całość jest haftowana sześcioma(?) kolorami toho w różnych rozmiarach.
The focal cabochon looks like a citrine to me, so I added tiny citrine beads on both sides. The pendant is embroidered with six(?) colors of toho in varying sizes. 



I tym razem nawet tył wyszedł mi bardzo estetycznie, więc się pochwalę ;)
And even the reverse looks good enough to show it off! ;)



21 sie 2015

Mini-kamee. / Tiny cameos.

Wiecie, bo to nie jest tak, że ja przez dwa lata blogowo-internetowej nieobecności nic nie robiłam. Robiłam na pewno jakieś zwykłe, "nawlekane" naszyjniki i bransoletki, jakieś proste szydełkowe węże czy kolczyki-składaczki z kilku koralików. No i przede wszystkim bardzo dużo się nauczyłam - frywolitek, szydełkowania, podstaw robienia na drutach. Tylko jakoś tak... nie brało mnie na żadne większe projekty. A teraz, jak już pospacerowałam po cudzych blogach, zachciało mi się bardziej czasochłonnych rzeczy - bo słowo "większe" akurat w tym przypadku jest mocno nie na miejscu ;)) 

When I went MIA, I did not stop making stuff for good. I made a couple of stringing necklaces and bracelets, simple crochet bead ropes and earrings with just a couple of beads. And I learned a lot, that's for sure - tatting, crocheting, the basics of knitting.... It's just that I wasn't in the mood for anything more elaborate and time-consuming. But now, having seen all of those wonderful big projects all over the internet, I suddenly wanted to make something bigger - although "big" is not necessarily the best word here ;)) 


Elementem centralnym kolczyków są kamee o wielkości 8 na 6 mm - czyli dość mikroskopijne ;) Ubrałam je w cztery kolory toho i podkleiłam sztyfty. Całość ma niecałe 2 cm średnicy.
The focal element of these earrings are tiny cameos - 8x6 mm only! I put them in a frame of four colors of toho beads and added stud earring posts. Each earrings has diameter of about 2cm. 


A z rzeczy większych - już coś się dzieje, już coś się fotografuje ;)
And about the bigger stuff - something is coming up, something is already at the "to make photos" stage ;)