30 sie 2010

bezbiżuteryjnie - candy i zabawa w 10 :)

Deszcz wciąż pada, zdjęcia wychodzą przeokropne, dlatego dodam dziś tylko informacja o candy od magdowo.pl








Oraz zabawa, do której zaprosiła mnie Justyna (dziękuję!).
Zasady:
1. Napisz, kto Cię zaprosił do zabawy.
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz.
3. Zaproś kolejnych 10 osób i poinformuj je w komentarzach.

10 rzeczy, które lubię :)
1. leżeć i pachnieć - bo brzmi lepiej, niż "leniuchować" ;)
2. kiedy nowe wzory plecionek się udają :)
3. kawę.
4. cukierki pudrowe.
5. książki Tess Gerritsen.
6. filmy Quentina Tarantino.
7. pinacoladę! ;)
8. ponad trzydziestostopniowe upały
9. "Chirurgów".
10. "Alicję w krainie czarów" we wszystkich możliwych wersjach.

Kotów nie kwalifikuję, bo mój fanatyzm się w słowie "lubię" nie mieści ;D

A do zabawy zapraszam Hanię, Pinki, Alayę, Nami, Ewę, Niwkę,
Lilnut, Joannę, Kasiorkowy Raj i Annę.

26 sie 2010

Szarości. / Shades of gray.

Wstałam dziś z postanowieniem, że zrobię wreszcie zdjęcia tym kolczykom, więc - nic zaskakującego - od rana leje ;) Mam jednak nadzieję, że z fotkami nie jest tak najgorzej. Szare toho, szare perły słodkowodne, elementy posrebrzane.
I woke up determined to make the photos of those earrings - and, nothing surprising, it's been raining all day ;)  But I hope the photos are not so bad. Gray tohos, gray freshwater pearls, silver-plated elements.


(Osobiście - jestem zachwycona ;)
(Personally - I'm in love with them ;)

19 sie 2010

Ametystowy naszyjnik.

Po szale plecionkowym z ubiegłego tygodnia zeszło ze mnie powietrze i absolutnie nic mi nie wychodzi. Wzory są za trudne, koraliki mają za małe dziurki i rozsypują się po całym pokoju, a nitki się plączą. Wymodziłam więc taki oto naszyjniczek-składaczek z ametystów i dwóch (wreszcie!) małych swarków. Ale żeby nie było za łatwo, jak już się ucieszyłam, że ślicznie wyszedł - wrodzona skromność ;) - to przez dwa dni lało, więc zero szansy na zdjęcie. Dziś wreszcie udało się złapać trochę słonka, ale umierające baterie zmusiły mnie do pośpiechu i chyba nie za bardzo udało mi się go sfotografować. Mam jednak nadzieję, że coś widać - starałam się jak mogłam.

Wszystkie podpowiedzi w kwestii zdjęć bardzo mile widziane :)

13 sie 2010

Agat mszysty. / Moss agate.

A skoro już mam bloga, to mogę wrzucać zdjęcia swoich biżutków, bez selekcjonowania tych "bardziej ambitnych" i tych "zwyklaczków-składaczków", prawda? :D
Dodam więc zdjęcie małego zwyklaczka. Pierwotnie powstał jako zawieszka do łańcuszka:
And since I have a blog, I can put all my works here - without the selection for "more" and "less ambitious", right? ;D
So here is a picture of a tiny thing. It was made as a pendant to be worn on a chain:


Szybko okazało się jednak, że jako fanka dużej biżuterii nie noszę takich mikro-wisiorków - w związku z czym drobiazg ewoluował i powstała prosta bransoleta:
But soon it turned out that I'm a lover of big, visible jewelry and I don't really wear tiny pendants - so it evolved into a simple bracelet:


Teraz zdecydowanie częściej jest w użyciu :)
Kamyczki to agat mszysty, elementy posrebrzane i sznurek bawełniany.
Now it's being worn much more often ;)
Stones are moss agate, silvery elements, cotton string.