Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy / bead embroidery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy / bead embroidery. Pokaż wszystkie posty

24 sie 2016

Beading, w końcu!

Dzień trzeci nadrabiania zaległości. Na dziś zostawiłam te w miarę ambitne, a mój równie ambitny plan przewiduje, że wrzucę jutro zaległości niesklasyfikowane i będę już mogła dodawać na bieżąco. Czyli, przy moim tempie pracy, jedna bransoletka miesięcznie to ogromny optymizm ;)

Moja pierwsza szydełkowa kulka - a jednocześnie, mój pierwszy ukośnik. Jak już załapałam, o co chodzi, to powstaną zapewne kolejne!


Bransoletka z O-beadsów, twinsów i koralików fire-polish, na podstawie wzoru z jednego z numerów Beadingu która - byłam pewna! - chyba już gdzieś wystąpiła, ale nie mogę jej znaleźć. To kontrolnie, jeszcze raz: 




Małe indiańskie kolczyki - circular brick stitch, fringe.



Róża z wzoru, który już tu kiedyś występował - tym razem w neonach:


Kolczyki - koronkowo wykończony circular brick stitch:


Małe trójkąciki z toho treasures:



Kwarc różowy w miedziano-srebrnych toho: 




Wytrwałych zapraszam na jutro! :)

22 paź 2015

Róże. / Roses.

Wiem, wiem, znów zniknęłam na ponad miesiąc. Ale wracam i mam do pokazania - znowu haft, znowu kolczyki, co prawda znacząco większe od poprzednich, ale jednak mniejsze, niż ostatnie wisiory ;) Bez zbędnego gadania, oto są: 

I know, I know, I disappeared again for over a month. But I am back, and again I'll be showing you a bead-embroidered piece. Bigger than the last earrings, but way smaller than the last pendants - here they are:




Kaboszony 18 na 25 mm, czarne kryształki 4mm i drobne koraliki toho. 
18x25mm cabochons, black 4mm crystal beads and tohos. 

8 wrz 2015

Turkus. / Turquoise.

Duży (40 na 30 mm) kaboszon turkusu (howlitu?), obszyty koralikami toho w kilku kolorach.
A big (40x30mm) cabochon of turquoise (howlite?) embroidered with toho beads.  





Połączenie beżu, czerwieni i turkusu zawsze wydawało mi się bardzo indiańskie. Jak myślicie? ;)
The combination of beige, red and turquoise has always seemed very 'indian' to me. What do you think? ;)

25 sie 2015

Hamsa.

Projekt, który powstawał dłuuuuugo, bo od dobrych dwóch lat, i w końcu, po gruntownym... spruciu i wykonaniu prawie wszystkiego od nowa, jest.
One of my longest ufo's - it took me about two years to finally... cut it all up, start all over again, and get it done. Finally, here it is.



Jest dokładnie tak, jak ostatnio pisała N. Su-Fi - haftowanie prostych linii wcale nie jest takie proste. Właściwie, jest paskudne. Nie ważne, jak by się nie starać, zawsze coś pójdzie krzywo. I nagle te toho okazują się wcale nieidealne. I podkład do dupy. I igły też są krzywe! ;))
N. Su-Fi was right - sewing a straight line of beads is not so simple. It's not simple at all. It's terrible - suddenly, the super-even beads are no longer even, and the foundation sucks, and even the needles are crooked! ;))




Wisior jest dość duży - ma ponad 7 cm długości i około 5 szerokości.
The pendant is quite big - it's about 7cm long and 5cm wide.



Niezidentyfikowany kaboszon, który posłużył za oczko, wygląda trochę jak cytryn - dlatego dodałam również kuleczki z cytrynu. Całość jest haftowana sześcioma(?) kolorami toho w różnych rozmiarach.
The focal cabochon looks like a citrine to me, so I added tiny citrine beads on both sides. The pendant is embroidered with six(?) colors of toho in varying sizes. 



I tym razem nawet tył wyszedł mi bardzo estetycznie, więc się pochwalę ;)
And even the reverse looks good enough to show it off! ;)



21 sie 2015

Mini-kamee. / Tiny cameos.

Wiecie, bo to nie jest tak, że ja przez dwa lata blogowo-internetowej nieobecności nic nie robiłam. Robiłam na pewno jakieś zwykłe, "nawlekane" naszyjniki i bransoletki, jakieś proste szydełkowe węże czy kolczyki-składaczki z kilku koralików. No i przede wszystkim bardzo dużo się nauczyłam - frywolitek, szydełkowania, podstaw robienia na drutach. Tylko jakoś tak... nie brało mnie na żadne większe projekty. A teraz, jak już pospacerowałam po cudzych blogach, zachciało mi się bardziej czasochłonnych rzeczy - bo słowo "większe" akurat w tym przypadku jest mocno nie na miejscu ;)) 

When I went MIA, I did not stop making stuff for good. I made a couple of stringing necklaces and bracelets, simple crochet bead ropes and earrings with just a couple of beads. And I learned a lot, that's for sure - tatting, crocheting, the basics of knitting.... It's just that I wasn't in the mood for anything more elaborate and time-consuming. But now, having seen all of those wonderful big projects all over the internet, I suddenly wanted to make something bigger - although "big" is not necessarily the best word here ;)) 


Elementem centralnym kolczyków są kamee o wielkości 8 na 6 mm - czyli dość mikroskopijne ;) Ubrałam je w cztery kolory toho i podkleiłam sztyfty. Całość ma niecałe 2 cm średnicy.
The focal element of these earrings are tiny cameos - 8x6 mm only! I put them in a frame of four colors of toho beads and added stud earring posts. Each earrings has diameter of about 2cm. 


A z rzeczy większych - już coś się dzieje, już coś się fotografuje ;)
And about the bigger stuff - something is coming up, something is already at the "to make photos" stage ;) 

2 sie 2015

Labradoryt. / Labradorite.

Jakiś miesiąc temu zaszalałam i kupiłam sobie malutki, 8-milimetrowy kaboszon wykonany z jednego z moich ulubionych kamieni - z labradorytu. Kamień niestety jest koszmarnie drogi, ale za to jaki piękny! 
About a month ago I decided to spend my money on something fancy. I chose a tiny, 8mm wide labradorite cabochon. Expensive as *, but oh how pretty!

Jednak oprawienie kaboszonu okazało się megawyzwaniem - jak to zrobić, żeby nie przytłoczyć maluszka nadmiarem kolorów, ale podkreślić jego naturalny "ogień"? Postawiłam na niewielką ramkę z szarych koralików ze srebrnym środkiem, a całość otoczyłam jeszcze czarnymi, błyszczącymi i matowymi. Całość stała się pierścionkiem.
After wondering for a longer while what to combine it with, I decided the best choice would be a simple frame of grey silver-lined beads surrounded by black tohos - matte and shiny. I figured that it would look best as a ring.
 

Matowe koraliki niestety nie są jakoś szczególnie widoczne na zdjęciach, ale za to udało mi się uchwycić piękno kamienia. Chociaż na żywo jest chyba jeszcze piękniejszy :)
The matte ones are not especially visible on the photo, but you can see how pretty the cabochon is :)


Pierścionek ma około 2,5 cm średnicy. 
The ring has about 2,5cm in diameter.

12 wrz 2013

Przerwa. / I need a break.

Dopadło mnie jakieś zmęczenie materiału. Dziubię, bo dziubię, ale mam dziwne wrażenie, że nic mi nie wychodzi, a jak już mi wyszło, to absolutnie nie potrafię tego sfotografować - bo skoro mam problem ze zdjęciami biżuterii, to jak mam zrobić zdjęcie swetra? (Tak, zrobiłam sweter!)

Z tego wszystkiego, post dziś będzie przerwę-zapowiadająco obrazkowy. Zaległościo-nadrabiający kolektywnie. Wrzucam wszystko na raz, a od października ogłaszam przerwę, ogłaszam przemianę. Zainspirowałam się trochę krokiem Kreatywnego-Kącika, ale nie jestem chyba jeszcze gotowa na oficjalne zawieszenie bloga. Bo o ile blogowanie w tej chwili nie sprawia mi przyjemności, o tyle jednak lubię mieć zdjęcia tego, co zrobię, żeby została mi jakaś pamiątka, bo niektóre biżutki lecą w daleki świat. Poza tym, jestem uzależniona od Waszych wspaniałych komentarzy, które szalenie mnie motywują - bo co innego, jak mnie mama pochwali, a co innego, jak słyszę od zupełnie obiektywnej "publiczności", że coś jest super ;))

W każdym razie, do zobaczenia niedługo. Może tu, może na nowym blogu? Sama nie jestem jeszcze pewna, co chcę z tym wszystkim zrobić. Odezwę się, jak się dowiem. Raz jeszcze dziękuję Wam za wszystkie cudowne komentarze i miłe słowa. I... do zobaczenia!

Dwustronny wisiorek - szkło, porcelana, toho; wzór własny. Jak zwykle, mnie się podoba strona "wklęsła", zaplanowana jako jedyna słuszna, ale już od kilku osób usłyszałam, że wypukła wygląda lepiej... Jak myślicie?



 Naszyjnik - perły, stare złoto.


Bransoletka szydełkowa - gąsieniczka, dwustronna. Toho. Wzór od Weraph, nieco zmodyfikowany o ile pamiętam, ale nie jestem pewna, a nie mogę go teraz znaleźć.


Bransoletka na łańcuszku, element centralny wykonany techniką haftu koralikowego. Akrylowy kaboszon niby-druza, toho.




Bransoletka z koralików Twin, Toho Cubes 1,5 mm i Toho. WZÓR.



Bransoletka z najdrobniejszych Toho 15o. Wzór własny.



Bransoletka w kolorze złotym, element centralny z koralików Toho 11o i 15o.


 Wisiorek - szklany kaboszon, baza w kolorze srebrnym.


Kolczyki - baza w kolorze starego złota, szklane kaboszony.


Kolczyki z koralików Twin, Dagger i Toho.



Kolczyki ze sznurów koralikowo-szydełkowych z najmniejszych koralików Toho 15o.  Paskudnie niefotografowalne i w dodatku mam wrażenie, że krzywe - a u Weraph są zawsze takie równiutkie... no cóż ;)


Wisiorek-gronko z barwionego korala na łańcuszku posrebrzanym.


Wisior Mak - Toho, koral rekonstruowany w kształcie łezek. Wzór własny, kombinowany.



Arbuzowy wisiorek z Toho 11o w czterech kolorach. Wzór własny, chociaż tyle arbuzów w sieci, że mogłam się gdzieś czymś zainspirować, za co z góry przepraszam.


Wisiorek typu cluster z kryształu górskiego, korala, ametystu, awenturynu i perły słodkowodnej.