20 lut 2012

Kwarc tygrysi i 500. komentarz. / Tiger quartz and the 500th comment.

Dziś mam do pokazania tylko taki maluszek - beaded bead z kulek kwarcu tygrysiego na sznurku bawełnianym, w formie bransoletki. Mam nadzieję, że wam się spodoba :)
I only have this little thing to show you today - beaded bead, made with toho and tiger quarts beads, as a bracelet on a simple cotton cord. Hope you like it! :)



A teraz mam okazję, żeby podziękować za wszystkie miłe komentarze, które mi tu pozostawiacie - są naprawdę cudowne i nierzadko potrafią rozjaśnić mi najpaskudniejszy dzień. I zgodnie z obietnicą, przedstawiam osobę, do której poleci nagroda za 500. komentarz:
And now I have an opportunity to thank you for all those amazing comments that you have been leaving for me here - they are really great and they often bring light into the most gloomy days. And as I promised, here is the person who got the prize for leaving the 500th comment:


Mam nadzieję, że Jola wyrazi ochotę przygarnięcia nagrody - a jeśli tak, Jolu, proszę Cię o kontakt na mój adres e-mail :))

11 lut 2012

Haftowana broszka wersja druga / Bead embroidered brooch, ver. 2.0

Nieduża (ok. 3cm średnicy) broszka wykonana ze szklanego kaboszonu w kolorze błękitnym i koralików toho w trzech rozmiarach i kolorach. Miało być na bogato, trochę w stylu pawiego oka, i reprezentować moje zamiłowanie do niedużych, ale takich dość "kostiumowych" biżutków. Broszkę zgłaszam do diabelskiego wyzwania ABily:

Small (about 3cm in diameter) brooch made of a light-blue glass cabochon and tohos in three sizes and colors. I wanted it to look bold, a bit like a peacock feather, and stand for my love to tiny in size but outstanding, "costume" jewelry. I submit the brooch to ABily's competition:





Warunkiem zgłoszenia broszki było zdjęcie przedstawiające siebie w kreacji z broszką. Mam nadzieję, że kawałek mojego dekoltu i fragment policzka liczą się jako "ja" - na wszystkich fotkach albo źle wyszłam ja, albo broszka, więc w końcu uznałam, że chodzi tu raczej o broszkę i swoją twarz mogę z fotki wyciąć ;))

One of the conditions of entering the competition was a photo of me wearing a brooch. Hopefully, a piece of my neckline and a piece of my cheek count as "me" and I won't get disqualified. On all of the photos, either I looked bad or the brooch was invisible, so finally I decided that the brooch is more important here and I can just delete my face from the picture ;))

2 lut 2012

Russian spiral.

Mam wreszcie coś, co mogę Wam pokazać! :) Moja pierwsza bransoletka w technice Russian spiral - z toho 11o i 15o. Co prawda takie spiralki są dużo efektowniejsze, kiedy robi się je z większych koralików, ale i taki delikatny efekt mi się podoba. Bransoletka jest bardzo miękka i elastyczna, łatwo nałożyć ją na nadgarstek, bo lekko się rozciąga. Kolory na żywo co prawda prezentują się dużo lepiej, ale niestety - przy moich zdolnościach fotograficznych "bielsze już nie będzie" ;)

I have something new to show you, at last! My first Russian spiral bracelet. I used toho beads 11o and 15o. These spirals are so much more effective if you use bugle beads or simply bigger beads, but I like the delicate result of using such tinies. The bracelet is very light and flexible, so it's easy to put on. The colors are slightly more lively than at the photos, but with my photographic abilities, well, this is as good as it gets. ;)





Chociaż właściwie, może jednak będzie "bielsze"... Przecież z kotem wszystko wygląda lepiej! ;)
Or maybe it could get a little better... everything is better with a cat! ;)



(ilustracja: Simon's Cat in his very own book, Simon Tofield)


Mam nadzieję, że uda mi się niedługo trochę nadrobić. Mam nowości i robię im mnóstwo zdjęć, ale w większości - przez jakość - lądują w koszu. Zostały mi jeszcze AŻ 4 dni ferii, więc może uda mi się pstryknąć coś sensownego... ;)
Za wszystkie komentarze dziękuję i przypominam, że nadal zbliża się 500. komentarz - dla osoby, której uda się trafić akurat w 500. przewidziany jest upominek! ;))


I hope to catch up a little bit soon, I have lots of new things to show you and I keep on photographing them, but mostly the photos are so bad that I delete them immediately. But I still have 4 free days left, so maybe I'll get some better ones... ;) Thank you for all your comments - remember that there is a gift waiting for the person who will leave the 500th comment! ;)

23 gru 2011

Święta! / It's Christmas!

Pojawiają się oto i u mnie karczochowe bombki wstążkowe. Pierwsza próba - żółto-czerwona - mimo wszystko chyba bardziej udana, bo na prawie dwa razy większej kuli. Mniejsza kula stawiała opór przy samej górze i wygląda trochę jakby się nie uczesała ;) Ale szkoda, że noc dziś nie trwa tak co najmniej... ze trzy dni. Żebym zdążyła zrobić jeszcze kilka bombek. ;)


I tried and made two ribbon Christmas bulbs this year. However, the first one looks better than the second - it's almost two times bigger, so it was easier to work around. Still, I would really love it if the night tonight had like 72 hours so that I would manage to make some more before Christmas ;) 





I jeszcze pochwalę się mini-gwiazdką z przepisu Modraczka:
And I made a little star according to Modrak's tutorial:




A zanim pożyczę Wam z okazji Świąt, to jeszcze pokażę dwa malutkie biżutki do włosów:
And before I wish you a merry Christmas, I'll show you two tiny hair-jewelry pieces:







A teraz już, dla tych, którzy dotrwali - życzę Wam, żebyście te Święta spędzili w jak najbardziej świątecznej atmosferze - rodzinnie, szczęśliwie i przede wszystkim w zdrowiu. :)
And for those who managed to read the whole post - I wish you the most Christmasy Christmas of your life - spend them with your families, happily and in good health. :)